Grzyb to nie wina kartongipsu tylko powstania mostka cieplnego i braku wentylacji.
Jak łatwo można w suchym pomieszczeniu dostać grzyba, przekonałem się sam. 2007 rok, po przeróbce garażu na pokój (północna strona domu), ocieplenie styropian plus kartongips. Do 2015 r, zero problemów z wilgocią (poza powodzią w 2010 r i 40 cm zalaniem parteru). W 2015 r córa zmienia meblościankę. Przy pierwszych mrozach spod szafy wypłynęła woda (szklanka pewnie by się zebrała). W ciągu kilku tygodni złapała grzyba/pleśń w szafie nie w "KG". Odsunięcie szafy i puszczenieu wentylatora, po tygodniu sucho. Od 2017r mam tam sypialnię, i nie mam żadnego problemu z grzybem/wilgocią.
Środkowe zdjęcie pokoju jest robione na około miesiąc przed koniecznością suszenia, "nówka" meble.
Przejdźmy do meritum sprawy, czyli przeróbki szopy.
Założenia Szczur 333;
szczur333 pisze: ↑23 lis 2024, 23:58
"jak to ogarnąć budzetowo bo za rok a moze 2-3 bedzie calkowicie nowy budynek murowany."
"stalowa konstrukcja, obite drewnem, wylewka beton."
1. potrzebuje ocieplenie więc ma do wyboru trudno/palny styropian, "wodoodporny", lub niepalną wełnę mineralną, podatną na wodę i wymagającą dodatkowych zabezpieczeń przed nią.
*. Zamontowanie styropianu do drewnianych ścian szopy to "pestka", jeden/dwa wkręty i ewentualnie dodatkowo silikon do klejenia płyt dla lepszej szczelności. Po zmianie budynku na murowany ma od razu gotowe ocieplenie ścian. Ma też od razu "gotową" powierzchnię ściany pod malowanie, tapetowanie, "KG" itd.
*. zamontowanie wełny do drewna wymaga po pierwsze, dobrej izolacji przed wodą (dziury w dechach), po drugie nie nadaje się do wykorzystania na izolację zewnętrzną ścian, chyba że będzie budował ściany komorowe (z wełną). Dodatkowo konieczne będzie zrobienie lica ściany i odpowiedniego stelażu do montażu OSB, KG, płyt ściennych itd.
Co do odporności kartongipsu na wodę i mróz. Dopóki "KG" nie będzie fizycznie zamakał, a od podłogi będzie zaizolowany przed wilgocią gruntową (jak przy wszystkich innych materiałach ściennych), to moim zdaniem, nie będzie żadnego problemu z "KG". Dla potwierdzenia, mój "KG" z lat 2007 - 2010, stojący w nieogrzewanej zagrzybionej szopie, zalewanej cały czas wodą (pozrywana papa z dachu), a mimo to "KG" nie wykazuje śladów rozmrożenia i grzyba, nawet przy braku wentylacji między płytami "KG".